pasjomat.pl

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nokia X6

Email Drukuj PDF
( 9 Votes )

www.nokia.com

Nokia X6 to starszy brat „telefonu muzycznego” Nokia X3 (rozsuwany, bez ekranu dotykowego). W chwili testów Nokia X6 nie była dostępna w ofercie komercyjnej u żadnego z operatorów w Polsce. Również polska strona Nokii była pozbawiona jakiejkolwiek wzmianki na temat tego telefonu. Zatem była to zupełna nowość na polskim rynku, co obliguje do dokładnego przyjrzenia się, co kryje się pod szyldem Nokii X6.

Za wygląd zewnętrzny można przyznać Nokii X6 jedną z wyższych not, gdyż obudowa sprawia wrażenia solidnej bryły bez ekstrawagancji, po prostu kanciastej na wierzchu telefonu i lekko zaokrąglonej na spodzie. Dodając do tego 3,2-calowy wyświetlacz, który ładnie komponuje się z trzema przyciskami pod nim (połącz, menu, rozłącz), ciężko zarzucić, że Nokia X6 wygląda brzydko. Wprawdzie spotykane są opinie, że jest to telefon wyłącznie dla kobiet, jednak patrząc obiektywnie, bardziej sprawiedliwa wydaje się opinia, że telefon jest typu „unisex”. Niestety obudowa nie jest idealna, jak wydaje się na pierwszy rzut oka. Wadą zastosowanej obudowy jest zamknięcie baterii, które trzeba „wyrwać” z zaczepów, żeby dostać się do ogniwa litowo-jonowego o pojemności 1320 mAh, gdyż brak jest jakiegokolwiek zatrzasku lub suwaka trzymającego klapkę baterii pewnie na miejscu. Wszystko działa jako tako dopóki nie trzeba często zmieniać karty SIM/USIM. W egzemplarzu testowym właśnie to miało miejsce, w wyniku czego klapka zaczęła odstawać w górnej części obudowy. Trochę blado, biorąc po uwagę, że przyszło nam zapłacić za telefon przypuszczalnie około 2 kPLN (w chwili testów nie była jeszcze znana polska cena telefonu). Niestety Nokia X6 nie jest jedynym modelem Nokii, w którym zastosowano podobne mocowanie klapki. Miejmy nadzieje, że na bazie negatywnych komentarzy użytkowników Nokia szybko wycofa się z podobnych pomysłów w kolejnych modelach.

Kontynuując temat obudowy należy wspomnieć o gnieździe na kartę SIM/USIM, które jak wiedzą użytkownicy Nokii bardzo często zmienia się z modelu na model. Wydawać by się mogło, że Nokia nie wymyśli już nic nowego, a tu niespodzianka i kartę wsuwamy z boku obudowy, bez konieczności otwierania klapki baterii. Na pierwszy rzut oka, slot na kartę SIM/USIM wygląda jak gniazdo karty pamięci i chwilę trzeba pogłówkować, że właśnie tam należy wetknąć SIMa. Oczywiście można pójść po linii najmniejszego oporu i po prostu zerknąć do podręcznika użytkownika. Wyjęcie karty nie jest już takie banalne, bo trzeba otworzyć klapkę, mocno się skupiając, żeby nie uszkodzić swojego cacka, a następnie przesunąć „wajchę”, która wysuwa kartę. Takie „innowacyjne” rozwiązanie przez pierwsze pięć sekund śmieszy, zaskakuje, wzrusza, etc, ale za chwilę należy ponieść konsekwencje. Mianowicie zwolennicy rozwiązań „dual SIM”, które można kupić za 10 PLN w znanym serwisie aukcyjnym, nie będą mieli z tego telefonu pożytku. Szparka z boku obudowy, w której znajduje się gniazdo SIM, jest po prostu za mała, żeby zmieścić tam dwie karty plus „kawałek krzemu”, który je spina.

Kończąc temat obudowy jeszcze kilka słów o przyciskach oraz złączach. Oprócz wspomnianych powyżej trzech klawiszy pod wyświetlaczem mamy jeszcze do dyspozycji „podwójny” przycisk do regulacji głośności, przycisk aparatu fotograficznego oraz przycisk włącz/wyłącz. Jeśli chodzi o złącza, to telefon wyposażony jest w gniazdo zasilania, mini-USB oraz 3,5 calowy mini-jack.

Foto: Hubert Kokoszkiewicz

Nokia X6 została zaprojektowana w oparciu o procesor ARM 11 434 MHz. Natomiast jeśli chodzi o system operacyjny to wszystko „opędzane” jest przez Symbian OS ver. 9.4, Series 60 rel. 5. Tu trzeba przyznać, że telefon całkiem nieźle sobie radzi. Nie stwierdzono żadnego przywieszania, czy samoistnych restartów. W porównaniu do Nokii N97 lub N97 mini widać spory postęp. Wymienione modele nie do końca udały się fińskim projektantom. Uruchamiając na Nokii X6 nawet kilka aplikacji wszystko działa płynnie, tak jak należy tego oczekiwać. Konfiguracja sprzętowa pozwala na granie na telefonie w gry o wiele bardziej zaawansowane graficznie niż pasjans czy sudoku. Samochodówka „Asphalt 4: Elite Racing” może okazać się niezastąpiona podczas niejednego dłuższego oczekiwania.

Nokia X6 wyposażona jest w 3,2 calowy dotykowy wyświetlacz (pojemnościowy) o rozdzielczości 360 na 640 pikseli i 16M kolorów. Tu trzeba nadmienić, że wyświetlacz jest idealnie „wyregulowany”, jeśli chodzi o siłę nacisku palca. Nie trzeba się ani siłować, ani nie reaguje na wyłacznie zbliżenie palca. Pisanie na klawiaturze po przyzwyczajeniu do rozstawu klawiszy idzie całkiem sprawnie. Ale nie ma co się oszukiwać, bo jest to ciągle klawiatura dotykowa, która nigdy nie zastąpi klawiatur z mechanicznymi klawiszami. W każdym razie działa prawidłowo. Oczywiście klawiatura może być w dwóch postaciach: pełna QWERTY lub telefoniczna. Po odpowiednim ustawieniu w opcjach, klawiatura zmienia się w zależności od orientacji telefonu. Ciekawym pomysłem jest umieszczenie „detektora dotyku”, w prawy górny rogu lekko ponad górną krawędzią wyświetlacza, po jego dotknięciu rozwija się pasek z pięcioma skrótami do: odtwarzacza muzycznego, menu zdjęciowego, usługi udostępniania content’u, menu filmowego, przeglądarki internetowej.

Foto: Hubert Kokoszkiewicz

Częstym problemem w telefonach z wyświetlaczem dotykowym jest samoczynne odbieranie połączenia głosowego, jeśli telefon znajduję się np. w kieszeni spodni. Na szczęście w tym modelu Nokii nie ma tego problemu, gdyż zastosowano tu rozwiązanie znane już z innych telefonów; mianowicie, aby odebrać połączenie, należy przeciągnąć palcem po horyzontalnej linii rysowanej na wyświetlaczu w chwili dzwonienia. Nie udało się stwierdzić, czy da się wyłączyć odbieranie telefonu poprzez dotykanie wyświetlacza, co mogłoby być dużą zaletą, dla co bardziej przezornych użytkowników, którzy chcieliby odbierać połączenia głosowe wyłącznie przy pomocy klawiszy mechanicznych, co w tym telefonie byłoby możliwe.

Na pulpicie głównym oprócz dość często spotykanego paska skrótów do aplikacji lub zakładek w górnej jego części można umieścić dwadzieścia wybranych kontaktów w postaci paska z mikro-zdjęciami/ikonami. Pasek może być przesuwany palcem w lewo lub prawo. Po kliknięciu w wybraną ikonę kontaktu wyświetla się menu z danymi kontaktowymi oraz z historią wiadomości i połączeń z osobą reprezentowaną przez dany kontakt. Trzeba przyznać, że korzysta się z tego dość przyjemnie. Gorzej, gdy lista Top20 jest za krótka, żeby zmieścić osoby, z którymi najczęściej kontaktuje się użytkownik telefonu.

Teraz kilka słów na temat aparatu fotograficznego, choć jest to czynnik, który powinien mieć marginalny wpływ przy ocenie telefonów. W przypadku Nokii X6 dysponujemy aparatem fotograficznym o matrycy 5M pikseli (rozdzielczość 2592 na 1944 pikseli), która wspierana jest obiektywem Carl Zeiss. Lampa błyskowa zbudowana jest w oparciu o dwie dość jasne diody. Ciekawostką jest fakt, że każde zdjęcie może być oznaczone geo-tag’iem (pozycją geograficzną, gdzie zdjęcie zostało zrobione). Ponad to, do dyspozycji użytkownika jest jeszcze wiele funkcji, takich jak ustawiania balansu bieli, czy ekspozycji, ale takie funkcjonalności można spotkać również w produktach z rynku „masowego”.

Oczywiście w zakładkach przeglądarki i pośród obiektów w menu głównym telefonu nie zabrakło skrótu do stron z serwisami OVI. Spośród nich na szczególną uwagę zasługuje OVI maps w wersji 3, który dostępny jest w standardowej konfiguracji telefonu. Dokładność map, interfejs użytkownika i dostępne funkcjonalności robią wrażenie, których wydźwięk dodatkowo potęgowany jest przez fakt, że usługa ta jest darmowa. OVI maps nie przyczynia się do wyjątkowości Nokii X6, ale należy wspomnieć o tym serwisie, gdyż jest jednym z bardziej udanych ze strefy OVI. Pewnego rodzaju niemiłym zaskoczeniem jest fakt, że Nokia X6 nie jest kompatybilna z serwisem Nokia Sports Tracker (NST). Wprawdzie telefon ten tworzy serię muzyczną Nokii, ale z drugiej strony aktywności sportowe czy inne, gdzie NST znakomicie się odnajduje wcale nie wyklucza muzyki. Należy mieć tylko nadzieje, że już niedługo będzie dostępny NST na Nokię X6.

Foto: Hubert Kokoszkiewicz

W treści tego artykułu wielokrotnie pojawia się przymiotnik „muzyczny” w kontekście tego telefonu. Należałoby się zastanowić czy słusznie. Nokia X6 dysponuje dość dobrymi głośnikami zewnętrznymi, mini-jackiem 3,5 cala, odtwarzaczem muzycznym wspierającym MP3/WMA/WAV/RA/AAC/M4A, radiem FW z RDSem. Dodatkowo 32 GB pamięci wewnętrznej jest do dyspozycji każdego melomana, który zdecyduje się na ten telefon. Ci, którzy maja jeszcze niedosyt, może pocieszą się dostępem do serwisów muzycznych Nokii i nie tylko. A zatem jest wszystko, co telefon muzyczny mieć powinien, ale brak jakiegoś spektakularnego kroku do przodu.

Jeśli chodzi o transmisję danych, to użytkownik Nokii X6 ma do dyspozycji HSDPA 3.6, EDGE/GPRS (class 32), WiFi 802.11 (b/g). Patrząc na HSDPA automatycznie nasuwa się pytanie: „Dlaczego tylko HSDPA”. Bardziej sensowne wydawałoby się zastosowanie HSPA (HSDPA+HSUPA) chociażby ze względu na to, że większość serwisów OVI opiera się o udostępnianiu contentu multimedialnego, generowanego przez telefon, w Internecie. Nie mówiąc już o wysyłaniu e-maili z dużymi załącznikami. Wysłanie jednego zdjęcia z aparatu fotograficznego o pięciu milionach pikseli zajęłoby zdecydowanie mniej czasu w oparciu o HSUPA niż UMTS R99. Biorąc pod uwagę fakt, że większość nowych stacji bazowych 3G lub upgradów do 3G to stacje HSPA to jest to pewnego rodzaju „strzał w kolano” ze strony Nokii.

Duża zaletą tego telefonu Nokii, ale nie tylko tego, jest wsparcie technologii UMTS 900. Kupując telefon dzisiaj i mając w perspektywie korzystanie z niego w horyzoncie rocznym-dwuletnim należy mieć na uwadze tę własność. Coraz liczniejsze stają się zapowiedzi obecnie działających operatorów o refarming’u UMTSu do pasma 900 MHz, a nowi operatorzy dysponujący tym pasmem będą startować bezpośrednio z tą technologią 3G. Nie jest to daleka pieśń przyszłości również w polskim '"piekiełku" telekomunikacyjnym.

Bardzo praktyczną funkcjonalnością telefonu jest możliwość aktualizacji oprogramowania "Over The Air". Jest to dostępne z poziomu menu głównego urządzenia lub z menu wywoływanego sekwencją znaków *#0000#. Niestety nie udało się tego przetestować, gdyż żadna aktualizacja nie była dostępna. Generalnie nie jest to nic nowego, gdyż w produktach RIM (BlackBerry) tego typu aktualizacja jest dostępna już od pewnego czasu. Jednak w przypadku Nokii jest to jeden z pierwszych, jeśli nie pierwszy, który to wspiera.

Foto: Hubert Kokoszkiewicz

Zainteresowani, którzy chcą zapoznać się z dokładną specyfikacją telefonu Nokia X6, powinni odwiedzić stronę producenta.

Podsumowując, można zaryzykować opinię, że Nokia X6 jest całkiem udaną odpowiedzią Nokii na iPhona. Może trochę zbyt późną, ale przynajmniej pozbawioną żenujących wad „cuda” namaszczonego przez Steva Jobs’a, które nie powinny mieć miejsca w urządzeniach segmentu premium. Wracając do powyższego tekstu można stwierdzić, że Nokia X6 przynosi kilka nowinek, niemniej jak każde urządzenie nie jest pozbawiona wad, które na szczęście Nokii nie są zbyt rażące. Zastanawiające jest, jakie będzie przyjęcie tego modelu na rynku. Pierwsze komentarze z forów zagranicznych są raczej pozytywne. Jednak nie należy się spodziewać, że Nokia X6 pobije popularnością produkt Apple, który, jak wiemy jest mistrzem „PR-owego festynu”.
 
Komentarze (4)
obudowa
4 wtorek, 29 grudnia 2009 10:55
hubert
Obudowa nie zawiera elementów metalowych.
obudowa
3 niedziela, 27 grudnia 2009 01:35
Krzysiek
Czy obudowa zawiera jakieś elementy metalowe?
obudowa
2 piątek, 25 grudnia 2009 13:17
Hubert
Egzemplarz, który testowałem był w kolorze czarny. Front był metaliczny, natomiast co do tyłu nie jest pewien, ale raczej matowy.
obudowa
1 czwartek, 24 grudnia 2009 15:21
rafal
Witam!

czy ktoś może mi powiedzieć czy kolor obudowy jest kompletnie biały czy wpada w metalik, czy jest to tez po prostu metalik...Oczywiście biały raczej nie pomoże mi w kupnie tego telefonu...

Dodaj swój komentarz

Imię:
Twój email:
Temat:
Komentarz:

Tłumacz

Facebook



Login



Współpraca

Współpraca

Partner

warszawianin.pl